Choroba zwyrodnieniowa stawów – kolejny krok do przodu w postępie leczenia

Artroza czyli choroba zwyrodnieniowa stawów to choroba postępująca, dotykająca rodzaj ludzki pod koniec piątej dekady życia i sprawiająca niemałe problemy zarówno pacjentowi jak i zespołowi medycznemu zaangażowanemu w proces leczenia.
Choroba w swoim przebiegu niszczy ochronną warstwę nieunaczynionej i nieunerwionej chrzastki stawowej odsłaniając z czasem coraz większe powierzchnie podchrzęstnej warstwy kości co zaczyna być przyczyną nieustających dolegliwości bólowych i ograniczenia zdolności do samodzielnego poruszania się.
O leczeniu chorób stawów rozmawiamy ze specjalistą ortopedii doktorem Arkadiuszem Wiatrem.

Czy artroza dotyka tylko stawy kolanowe?

Oczywiście najczęściej mamy do czynienia z chorobą zwyrodnieniową stawów kolanowych i biodrowych, ale nie możemy zapominać, że dolegliwości mogą dotyczyć także kręgosłupa czy innych obciążanych stawów.
W przypadku stawu kolanowego lub biodorwego definitywnym sposobem współczesnego leczenia jest wymiana stawu na sztuczny. Należy jednak pamiętać, że taka metoda leczenia posiada również swoje ograniczenia, zarówno dotyczące samego pacjenta jak i samej protezy – np.: czasu przeżycia materiału, z którego wykonano protezę, okres rekowalestencji. Postęp w medycynie i technologiach medycznych pozwala otrzymywać coraz lepsze jakościowo materiały i przyjmuje się, że proteza powinna bez uszczerbku pracować ok.: 20-25 lat, ale niezapominajmy, że wpływ na okres wydolności takiej protezy uzależniony jest od niezmiernie wielu czynników takich jak: masa ciała pacjenta, odporność immunologiczna, alergie, choroby towarzyszące, mniejsze lub większe urazy okolicy operowanej i nie tylko tej okolicy.
Pacjent i lekarz staje więc przed trudnym wyborem czy to już jest ten moment kiedy należy decydować się na wymianę stawu?! No i oczywiście nie zapominajmy, że pytanie to raczej nie dotyczy stawów kregosłupa…

Operacja nie brzmi przyjaźnie. Czy są inne, mniej inwazyjne sposoby leczenia?

Współczesne metody leczenia można w zasadzie podzielić na 2 typy: zachowawcze i operacyjne. Co do tego drugiego to wspomnieliśmy już wcześniej.
Spróbujmy w takim razie przeanalizować co mamy na podorężu zanim pacjent zostanie położony na stół operacyjny.
Najczęściej lekarz rodzinny decyduje się na Niesterydowe Leki Przeciw Zapalne (NLPZ) i rehabilitację. Wiemy, że u wielu pacjentów, szczególnie w początkowej fazie rozwoju choroby takie leczenie bywa skuteczne. Ale jak już wspominałem choroba postępuje, ból narasta, a pacjent oczekuje dalszej pomocy i poprawy stanu zdrowia. Trafia do specjalisty Ortopedy i jedną z częściej stosowanych metod jest podanie zastrzyku sterydowego, który u wielu pacjentów przynosi poprawę na krótki okres czasu. Oczywiście pacjenci otrzymują także wiskosuplementację któregoś z hialurownianów dostępnych na rynku, a także kierowani są równolegle do Zakładów Rehabilitacji celem wspomożenia farmakoterapii.
No i tutaj do pewnego momentu rozwoju medycyny kończyły się możliwości pomocy nieoperacyjnej. Obecnie, po kilku latach doświadczeń i licznych publikacjach w czasopismach medycznych możemy do dotychczasowego leczenia dołączyć leczenie tzw.: ortobiologiczne.
Otóż postęp w badaniach, poszerzanie wiedzy o własnym potencjale gojącym oraz doświadczenia wielu Ortopedów na całym świecie pozwalają nam z dużym powodzeniam stosować metody oparte na uzyskiwaniu aktywnego biologicznie materiału z krwi pacjenta.
Jedną z najnowocześniejszych metod leczenia jest metoda Orthokine® którą opatentowano w Niemczech na początku tego wieku i od kilku lat stosowana jest m.in. w naszej przychodni – Nova Clinic w Krakowie.
Metoda ta, bez wdawania się w szczegóły, polega na jednorazowym pobraniu krwi od pacjenta z której uzyskujemy 6 dawek preparatu, który powstaje w wyniku wielogodzinnej hodowli, w odpowiednio przygotowanych warunkach, a następnie przez kilka tygodni w odpowiednio dobranych odstępach czasowych aplikowany do chorego/chorych stawów. Badania wykazują, że taka metoda leczenia jest w stanie spowolnić rozwój choroby zwyrodnieniowej nawet o 2 lata, co w wielu przypadkach daje pacjentowi czas na przygotowanie się do ewentualnego zabiegu operacyjnego, a w przypadku satysfakcjonującej funkcjonalnie poprawy nawet odłożyć zabieg endoprotezoplastyki na znacznie dłużej.
Kolejną metodą leczenia jest aplikacja w okolicę zajętą chorobą zwyrodnieniową, płytkopochodnych czynników wzrostu (PRP) także uzyskiwanych z krwi pełnej pacjenta i po kilkuminutowym odpowiednim przygotowaniu i odwirowaniu krwinek pozyskanie gotowego do iniekcji preparatu. Metoda jest prosta, bezpieczna i u wielu pacjentów, którzy mogą być leczeni w ten sposób, stosowana już w dniu wizyty w gabinecie lekarskim.

A komórki macierzyste? Nie znajdują zastosowania w leczeniu zwyrodnień stawów?

Należy także wspomnieć o metodzie, która w pewien sposób łączy farmakoterapię z zabiegiem operacyjnym (krótkim zabiegiem jednodniowym), a mianowicie metoda LIPOGEMS® także stosowana w Nova Clinic.

W tej metodzie pozyskujemy z tkanki tłuszczowej pacjenta komórki macierzyste, które w jałowych (sterylnych) warunkach podawane są do chorego stawu. Metoda ta ma na celu odbudowę uszkodzonej chrząstki stawowej.
I tutaj kilka słów wyjaśnienia. Stan wiedzy na dzisiaj mówi, że chrząstka stawowa się nie regeneruje, ale czy rzeczywiście tak jest? Aby leczyć uszkodzenia lub ubytki, dotychczas stosowano i stosuje się z dużym powodzeniam różnorodne metody przeszczepów chrzęstnych (sam wykonuję z powodzeniem te zabiegi na chrząstce hodowanej z komórek własnych pacjenta). Pamiętajmy jednak, że nie u każdego i nie w w każdym stadium choroby możemy wykonać przeszczep chrząstki.
Jest grupa pacjentów, która nie może być poddana zabiegowi ze względu na stopień uszkodzenia chrząstki, wiek, podłoże uszkodzenia, choroby towarzyszące i wiele innych, ale kwalifikacji do leczenia dokonuje lekarz przeprowadzający zabieg.
Jak więc widać współczesna Ortopedia otrzymuje coraz więcej narzędzi do leczenia choroby zwyrodnieniowej i oby tak dalej, bo żyjemy coraz dłużej i nigdy jeszcze w historii gatunku ludzkiego Nasze stawy nie były tak długo narażone na obciążenia, a z drugiej strony, tak długo potrzebne do utrzymania satysfakcjonującej mobilności, która jest gwarancją naszej niezależności od osób trzecich.

Zapraszam na konsultacje do Nova Clinic, Kraków, Kamieńskiego 51